3 prawa kwarantanny: ankieta WFH Bingo

6 lipca
3 prawa kwarantanny: ankieta WFH Bingo
To dla nas już czwarty miesiąc pracy zdalnej, spotkań online, całodobowej opieki nad dziećmi i zwierzętami domowymi, gotowania, survivalu, a dla niektórych ulgi. Większość z nas jest dość zmęczona, ale są szczęściarze, którzy czują się całkiem dobrze w tej niezwykłej sytuacji. Postanowiliśmy zapytać kolegów, jak żyje im się w czasach dystansowania społecznego, za pomocą stworzonej przez nas ankiety “WFH Bingo”.

Wyniki okazały się bardzo ekscytujące i nie boimy się nazwać tej ankiety globalną. Rzeczywiście uczestniczyli w niej specjaliści DataArt mieszkający w 20 miastach w 10 krajach, od Argentyny po Armenię. Zaproponowaliśmy kolegom do wyboru sytuacje, w których, jak sugerowaliśmy, mieli szansę się znaleźć podczas długiej pracy zdalnej. Mogli wybrać dowolną liczbę opcji. Na szczęście nie było ani jednej osoby, która musiałaby przetrwać każdą z tych sytuacji. Koledzy dzielili się również swoimi przygodami, dzięki którym odkryliśmy wiele interesujących i zabawnych historii (ok, niektóre nie były zbyt zabawne). Po luźnej analizie danych udało nam się nawet znaleźć trzy podstawowe prawa dotyczące kwarantanny.

Wygląda na to, że remonty mieszkań i domów tej wiosny nikogo nie ominęły i zajęły pierwsze miejsce w naszej ankiecie. Nic dziwnego, że sklepy remontowo-budowlane albo wcale się nie zamknęły, albo otworzyły podczas pierwszej fali zwolnienia z pełnej izolacji. Okazało się, że tylko jedna rzecz jest gorsza niż słuchanie, jak sąsiedzi twojego kolegi wiercą ścianę podczas rozmowy na Zoomie - bycie po drugiej stronie.

60% naszych specjalistów cierpiało przez sąsiadów wykonujących głośne prace podczas samoizolacji, a 11% wykonało renowacje, nie odrywając się od zaplanowanych calli. Podziwiamy osoby z naszego teamu, które spędzają ten czas produktywnie i wciąż czekamy na zdjęcia nowych wnętrz z hashtagiem #dataart_live! Proste obliczenia pozwoliły nam sformułować pierwsze prawo do kwarantanny:

Podczas kwarantanny jedna osoba naprawiająca mieszkanie powoduje niezadowolenie pięciu kolejnych osób.

img WFH

Na początku kwietnia media i sieci społecznościowe ze wszystkich stron oferowały niezwykle szeroki wybór webinarów, kursów i innych kompleksowych programów samorozwoju. Ci, którzy szybciej niż inni zaakceptowali nową rzeczywistość, zaczęli relacjonować swoje osiągnięcia na platformie Coursera. „Kwarantanna to idealny czas na naukę czegoś nowego” - stwierdzili.

Narastało poczucie frustracji. 53% naszych kolegów i koleżanek zaczęło kursy na Coursera, ale już tylko 24% je ukończyło. 25% respondentów nie odwiedzało platform edukacyjnych. Jednocześnie osoby, które ukończyły co najmniej jeden kurs na Coursera, wysłuchały również co najmniej jednego webinaru na temat samorozwoju. Oto drugie prawo dotyczące kwarantanny:

Na każdą osobę, która ukończy kurs na Coursera, przypada inna osoba, która go nie ukończy i jedna, która nawet nie spróbuje zacząć. Możemy jednak również odwrócić to prawo: na każdą osobę, która nie próbowała ukończyć kursu, przypadają dwie osoby, które próbowały, co zdecydowanie budzi nadzieję.Oczywiście, jeśli wszyscy respondenci mówią prawdę...

img WFH

Mogliśmy spotkać się ludzi w piżamach lub dresach w naszych biurach nawet przed okresem izolacji, więc nie pytaliśmy, czy kiedykolwiek zauważono ich podczas rozmów. Ale jeden jedna osoba szczerze przyznała, że była szczęśliwa, bo mogła żyć w przez cały czas w piżamie. Byliśmy zaskoczeni kreatywnością naszych specjalistów podczas spotkań zespołów: jedna osoba złożyła zestaw Lego, inna zrobiła manicure, a niektóre nawet naprawiały usterki w łazience, aby następnie położyć się w wannie z cudowną warstwą piany, zupełnie jak w filmach! 26% respondentów preferowało bardziej tradycyjne podejście i po prostu przeprowadzało rozmowy, nie wychodząc z łóżka. Nie wszyscy byli w stanie skupić się na leżąco, więc 15% osób zaczęło medytować. Wielozadaniowość kontra dobre samopoczucie oraz trzecie prawo dotyczące kwarantanny:

Co najmniej połowa pytanych zdała sobie sprawę z korzyści płynących z prowadzenia rozmów z domu, nauczywszy się łączyć pracę i skupienie z dbaniem o siebie. Prawdopodobnie osiągnęli Zen. Albo wymazali granicę między uważną medytacją a spontanicznym snem.

img WFH

Jeśli chodzi o temat spotkań online, możemy dodać, że 27% osób przynajmniej raz uczestniczyło w więcej niż dziesięciu rozmowach dziennie, a połowa z nich brała udział w dwóch rozmowach jednocześnie. Jednak nie jesteśmy jeszcze w stanie udowodnić zależności tej supermocy od obecności miękkiego koca, delikatnej pianki do kąpieli lub pilnego manicure.

Nie możemy też zignorować lubianego tematu jedzenia i jesteśmy dumni z osiągnięć naszych kolegów w dziedzinie kulinariów: 21% respondentów nauczyło się gotować. Wydaje się nam, że wyniki są naprawdę imponujące, ponieważ 80% naszych gastronomicznych specjalistów przynajmniej raz zjadło własne arcydzieło podczas rozmowy. Ale nie obyło się bez trudności, ponieważ co czwarty obiad się przypalił.

img WFH

I oczywiście nawyki żywieniowe były wyraźnie podzielone. Wielu przeszło na zdrową dietę i schudło. Cieszymy się, że DataArt Eco Weeks dosłownie zaowocowały: 9% respondentów uprawiało rzodkiewkę na parapecie. Ale trend jedzenia na dowóz jest również wyraźnie widoczny w ankiecie (istnieje podejrzenie, że zamawiano nie tylko zielone sałatki). Jeden z naszych współpracowników przytył nawet 5 kg, wspierając lokalny biznes.

Chociaż ostatnie kilka miesięcy spędziliśmy głównie w domu, nie przestaliśmy o siebie dbać. Jedna z naszych koleżanek umyła włosy i nałożyła makijaż, żeby pójść do sklepu po chleb. 13% respondentów dwukrotnie zmieniło fryzurę, zapuściło wąsy i brody, a następnie ogoliło je. Nic dziwnego, że wszyscy wokół mówią, że izolacja społeczna to czas na zaprezentowanie się w nowym wizerunku.

img WFH

Niektórzy postanowili poświęcić swoją energię na naukę języków obcych, tj. odświeżyć swój angielski lub rozpocząć naukę hiszpańskiego, a nawet japońskiego. Sprawdźmy ich wyniki po 3 miesiącach: 11% respondentów przyznało, że w tym samym czasie zaczęli uczyć się nowego języka i kłamać o swoich osiągnięciach.

Z ankiety dowiedzieliśmy się innych osobliwych rzeczy: 4% kolegów adoptowało kota lub psa (nawiasem mówiąc, jeden kot nazywa się Corona); niektórzy upewnili się, że prawdziwy kac następuje po wirtualnej imprezie; inni zorganizowali nawet ceremonię ślubną przez Skype. Sąsiedzi eksmitowali jednego kolegę z mieszkania za głośne śpiewanie i nie było łatwo znaleźć mu nowego lokum, ze względu na kwarantannę.

Ale... wiesz, co jest najprzyjemniejsze? 34% kolegów specjalnie kupiło banany, aby czuć się jak w biurze.

img WFH

 Niezależnie od tego, czy osiągasz nieoczekiwanie wysokie wyniki, czy po prostu oglądasz programy telewizyjne leżąc w łóżku przez osiem godzin dziennie, nie ma to dla nas żadnego znaczenia, mamy tylko nadzieję, że czujesz się szczęśliwy.

Niczego nie żałuj, kwarantanna trwa!