Eta to relatywnie nowy język w rodzinie JVM

Eta to relatywnie nowy język w rodzinie JVM
Konferencja J-Santa zbliża się wielkimi krokami. Jednym z prelegentów, którzy 8 grudnia wystąpią w Lubelskim Centrum Konferencyjnym jest Jeronimo Martinez, który opowiedział nam o tym, jak wyglądała jego ścieżka rozwoju w IT, co przekonało go do programowania i tym, co z jego perspektywy sprawia, że Java jest językiem wyjątkowym. Zdradził też szczegóły dotyczące swojej nadchodzącej prezentacji.

Jeronimo jest programistą w DataArt. Pochodzi z Hiszpanii, ale przez wiele lat mieszkał w Irlandii. W trakcie swojej kariery zajmował się głównie rozwojem oprogramowania dla telekomunikacji i finansów. Zaczął kodować 20 lat temu i – jak sam mówi - kiedy prawię się tym znudził, odkrył programowanie funkcyjne i zabawa zaczęła się od nowa.

Opowiedz o sobie, o swoich początkach w branży. Jak wyglądało to kiedyś, co zmieniło się do teraz?

J.M.: Pierwszy komputer dostałem w wieku 15 lat, służył mi do grania. Ale w niedługim czasie zapragnąłem tworzyć własne gry. Nie miałem dostępu do Internetu, więc kupowałem tyle magazynów i książek związanych z programowanie, ile tylko mogłem. Z jednej strony miałem dużo czasu i materiałów do nauki, z drugiej – nie miałem kogo zapytać o radę i nie było StackOverflow. Dziś mam dokładnie odwrotny problem – jest za dużo technologii, bibliotek, książek tutoriali i blogów. Ilość rzeczy, których warto się uczyć rośnie, a ilość wolnego czasu się kurczy (nie jestem już studentem!). Coraz trudniej jest skupić się na nauce nowych technologii na tyle dokładnie, by dokonywać właściwych wyborów. Inną ciekawą różnicą jest to, że w przeszłości musiałem budować narzędzia i biblioteki samodzielnie, a dziś można je po prostu znaleźć. Moja praca jest obecnie skupiona bardziej wokół eksplorowania istniejącego kodu i bibliotek i składania ich w całość. Ale to znaczy również, że mogę budować większe systemy bez odkrywania Ameryki na nowo ;) I bez martwienia się drobnymi szczegółami.

Dlaczego Java? Co skłoniło cię do wyboru tego języka? Dlaczego jest wyjątkowy?

J.M.: Javę poznałem jeszcze kiedy się uczyłem i był to główny język towarzyszący mi w czasie studiów i na początku mojej kariery. W tamtym czasie był to język, który oferował najnowocześniejsze funkcjonalności: wsparcie OOP, garbage collection, a do tego interpretował język za pośrednictwem maszyny wirtualnej i działał na wielu systemach operacyjnych. Dodatkowo spora część branży inwestowała w Javę i budowała obszerne systemy typu enterprise na jej bazie. Potem pojawiły się inne języki i wydawało się, że Java stara się za nimi nadążać.

Na przestrzeni ostatnich lat Java doczekała się zestawu bardzo interesujących aktualizacji jako język i stała się podstawą dla nowych platform, jak - na przykład - Android. Dzięki temu odzyskała popularność i powróciła do gry. Baza użytkowników wciąż się rozszerza i wyrastają wokół niej nowe języki, wykorzystując najbardziej wartościową część Javowego ekosystemu, którą w mojej opinii jest JVM.

Jaki projekt z realizowanych do tej pory możesz uznać za najciekawszy? Dlaczego?

J.M.: Modernizacja systemów typu legacy i migracja aplikacji do AWS. W tym projekcie miałem szansę używać najnowszych technologii i poznać Amazon Web Services.

Jesteś w gronie prelegentów tegorocznej konferencji J-Santa. O czym opowiesz? Zdradź kilka szczegółów.

J.M.: Eta to relatywnie nowy język w rodzinie JVM, ale bazuje na Haskellu, który ma za sobą 20-letnią historię. Jest na czele badań nad językami programowania i zazwyczaj „dostaje” interesujące funkcjonalności w pierwszej kolejności (w innych językach pojawiają się one nawet lata później). Język Eta jest klasyfikowany jako lazy, statically-typed i czysto funkcyjny. W przeciwieństwie do Haskella, który ma akademickie korzenie, Eta skupia się wokół branżowego użycia, a przez to narzędzi i interoperacyjności JVM. Jeśli chcecie wiedzieć więcej na temat Eta, dołączcie do mnie na J-Santa.

Kto powinien pojawić się na Twojej prezentacji? Czego może się spodziewać?

J.M.: Programiści, którzy są zainteresowani programowaniem funkcyjnym i zastanawiają się nad przyszłością języków programowania. Entuzjaści, którzy chcą się nauczyć innych paradygmatów, by rozszerzyć perspektywę podczas rozwiązywania problemów. Wystąpienie nie będzie wprowadzeniem do języka (trwa tylko 45 minut!), a raczej przeglądem funkcjonalności, które sprawiają, że jest wyjątkowy.

Weź udział w J-Santa! Zarejestruj się TUTAJ