Większość zmian sprowadza się do refaktoryzacji meatware

Większość zmian sprowadza się do refaktoryzacji meatware
O tym, jak zmienia się branża IT i co wpłynęło na jej obecny kształt najbardziej oraz o technologicznych tematach, które go fascynują opowiedział nam Michael Coté. Zapowiedział również swoje wystąpienie na konferencji IT NonStop: J-Santa, która odbędzie się 8 grudnia w Lublinie.

Michael Coté jest częścią advocates team w firmie Pivotal. W przeszłości pracował jako analityk branżowy w RedMonk i 451 research, zajmował się strategią korporacyjną i M&A w Dell, w obszarze oprogramowania i chmury. Wcześniej przez ponad dekadę był programistą. Wydaje kilka (prawie) cotygodniowych technologicznych podcastów, pisze o Agile i DevOps w The Register, bloguje na cote.io i jest @cote na Twitterze.

— Opowiedz o swoich początkach w branży? Jak zmieniła się sytuacja w IT na przestrzeni lat?

M.C.: Zacząłem pracować w IT, kiedy byłem jeszcze w szkole, w 1996 roku. Razem z kolegami byłem zaangażowany w tworzenie „centrum handlowego online” (sprzedawaliśmy książki na kasetach i kowbojskie buty!), a potem w tworzenie jednego z pierwszych SaaSów z obszaru online banking. Miałem szczęście, że zacząłem programować w tak młodym wieku. Pracowałem w różnych firmach przez 10 lat, by zostać analitykiem branży w RedMonk, opracowywać strategię i M&A w Dell, a potem znów powrócić do analityki w 451 research. Teraz jestem związany z Pivotal.

Mobile i wirtualizacja w największym stopniu ukształtowały IT od momentu, kiedy ja związałem się z branżą. Technologie mobilne wykreowały zupełnie nowe sposoby użytkowania oprogramowania i nowe modele biznesowe oraz produkty technologiczne. Wirtualizacja pozwoliła natomiast zaoszczędzić ogromną ilość pieniędzy w latach 2000 i stworzyła fundament pod rozwiązania w chmurze. To te dwie rzeczy zmieniły wiele w programowaniu i funkcjonowaniu branży IT.

— Który z twoich dotychczasowych projektów oceniasz jako najbardziej interesujący i dlaczego?

M.C.: Nie robię już „prawdziwej roboty”, czyli – nie programuję. Obecnie skupiam się na procesach i poznawaniu branży IT. Z mojej perspektywy ostatnią najbardziej interesującą rzeczą, którą robiłem było uczenie się SNMP i tworzenie rzeczywistego parsera MIB (jestem stary!). Praca nad systemem bankowym online, który był SaaSem była również bardzo innowacyjna w późnych latach 90-tych.

Moja „nieprawdziwa robota”, śledzenie i współpraca z firmami w obszarze open source, relacji z developerami oraz to, jak duże organizacje stawiają na Agile i orientację na produkt jest dla mnie bardzo ciekawa. Pisałem wiele na ten temat tutaj i zdobyłem tyle materiału, że udało się nawet złożyć krótką książkę, która — mam nadzieję, zostanie wydana w przyszłym roku.

— Jesteś prelegentem konferencji J-Santa. O czym opowiesz 8 grudnia?

M.C.: W ciągu ostatnich mniej-więcej 5 lat przyglądałem się temu, jak firmy ulepszają sposób, w jaki tworzą i zarządzają oprogramowaniem. Te ulepszenia znamy pod różnymi nazwami: DevOps, transformacja cyfrowa albo nawet „zostaliśmy firmą produkującą oprogramowanie”. Duże organizacje mają szzególny problem z tym zadaniem. Ludzie w tych firmach często nie chcą niczego zmieniać, a managerowie nie wiedzą, co z tym zrobić (albo się tym nie przejmują. Moja prezentacja mówi o tym, co ludzie robią — i co działa, a co nie działa — by poprawić swój programistyczny potencjał. Są oczywiście zmiany na poziomie technologii i nowe praktyki, ale większość z nich sprowadza się do czynnika ludzkiego: refaktoryzacji meatware.

— Kto powinien zjawić się na twojej prezentacji? Czego może się spodziewać?

M.C.: Jeśli czujesz się sfrustrowany obserwując procesu w twojej organizacji albo poproszono cię o ulepszenie tego, w jaki sposób tworzysz oprogramowanie, prawdopodobnie dostaniesz kilka cennych rad i pomysł na taktykę, która może sprawić, że poczujesz się lepiej i będziesz bardziej efektywny. Jeśli uważasz również, że rozmowy z ludźmi są nudne i zbędne i wolisz spędzać czas w oknie teminala, przyjdź i sprawdź, czy jest sposób, by myśleć o tym procesowym nonsensie, który nie jest nudny jak stos jesiennych liści.

Weź udział w J-Santa! Zarejestruj się  TUTAJ